via internet z Gdanska
Kalendarium kolejnej wyprawy jachtu "Antica"

"Antica" jest jednym z niewielu polskich jachtów, które odbyly podróz dookola swiata. "Kraj" sekundowal tej poprzedniej wyprawie. Informowalismy czytelników w miare na biezaco, tak jak bedziemy to czynili teraz. W miare naplywu informacji beda one zamieszczane. Pragne poinformowac (z malym opóznieniem), ze w niedziele 14/06/98 "Antica" wyruszyla w swoja kolejna podróz. Tym razem dookola dwu Ameryk. Zaloge stala stanowia: Jurek Wasowicz i Marcin Sochaj (dla niezorientowanych - syn Andrzeja/- Andrzej Sochaj wraz z Jerzym Wasowiczem odbyli wspólnie podróz dookola swiata /red. KRAJ/). Pierwsza zmiana zalogi plynie do Amsterdamu. Najblizszy port to Lubecka ( powinni juz tam byc, czekamy na telefon)
"Antica" ma nowy maszt, takielunek, zagle, radar i czesc osprzetu elektronicznego. Silnik wraz z przekladnia przeszedl remont generalny, bukszpryt i bom zostaly wydluzone. Cala instalacja elektryczna zostala wymieniona na nowa. Mirek Wasowicz.
11/06/98 planowany termin wyplyniecia z Gdanska Wyjscie "Antiki" nie bylo zbyt pomyslne. Rano w dniu planowanego wyjscia wystapila awaria rozrusznika, usuniecie jej zajelo pól dnia. Przy próbie wyjscia silnik odmówil posluszenstwa trzy razy, zawinil filtr paliwa, który pobieral zbyt duzo powietrza. Po sprawdzeniu warunków pogodowych (wiatr 7 B na zachodnim Baltyku i stan morza do 4). Jurek zmienia termin opuszczenia portu ze wzgledu na warunki pogodowe i klopoty techniczne.
14/06/98. "Antica" opuszcza port w Gdansku Do tego czasu zachodni sztorm troche zmalal, ale nie ustal calkowicie. W dzien po opuszczeniu Gdanska, ponownie dmuchnelo z zachodu, tylko tym razem troche mocniej.
23/06/98 Sroda. Pierwsze wiadomosci z drogi. "Antica" stoi juz u wejscia do Kanalu Kilonskiego, po przejsciu kanalu czeka ja zegluga po Morzu Pólnocnym do Amsterdamu, gdzie przewidywana jest pierwsza zmiana zalogi. Baltyk nie chcial wypuscic naszych zeglarzy ze swego akwenu. Po dojsciu na wysokosc Szczecina wiatr (który i tak byl przeciwny) zmienil sie tak niekorzystnie, ze musieli odejsc na NNE co wygnalo ich "lekko" w morze. Zeby dostac sie z powrotem do wybrzeza sztormowali cztery dni, zbierajac niezle ciegi. Troche drobnych awarii sprzetu (na szczescie niegroznych) i duza "bujawka". Ojciec powiedzial: "bylo cholernie ciezko, ale nie bylo zagrozenia zycia ". Mimo trudnosci mloda zaloga czarterowa spisala sie dzielnie.
30/06/98 Wtorek - Historia lubi sie powtarzac, a czasem ciagnie sie latami. I tak oto "Antica" ponownie zebrala niezle ciegi, tym razem na Morzu Pólnocnym. Tak jak sie spodziewalismy, zegluga z Cuxhaven do Amsterdamu nie byla przyjemna. Jurek i Marcin mieli pelne rece roboty. Na szczescie damska czesc zalogi (czarterowej) okazala sie bardzo dzielna i sluzyla pomoca nawet w najgorszych warunkach pogodowych. W Amsterdamie nastapi pierwsza wymiana zalogi. Nowi zeglarze powinni juz jutro zostac zaokretowani. Do kolejnego etapu, Amsterdam - Le Havre 'Antica" powinna wyruszyc lada dzien, aby nadrobic kilka straconych dni.
07/07/98. Wtorek "Antica" z czwórka swoich nowych zalogantów dotarla do Dover, odwiedzajac wczesniej Ostende w Belgii. W czwartek wyruszaja dalej i beda plynac wzdluz poludniowych brzegów Anglii do Portsmouth.
12/7/98 Niedziela - Znowu kiepsko. "Antica" stoi na Wyspie Wight niedaleko Portsmouth. Juz drugi dzien chlopaki czekaja na zmiane wiatru. Sztorm 8 st. B, SW do S, czyli prosto w morde i ciagle pada deszcz. Wraz z nimi na zmiane warunków oczekuje równiez 8 innych jachtów, które tez maja wziac udzial w regatach. Wsród nich jest nawet rosyjski MIR. Swiezo upieczona zaloga troche choruje. (a mialy to byc takie piekne wakacje pod zaglami) "Deszcz przestal padac jakies dwie godziny temu, wyglada na to, ze cos sie zmienia, moze rano sie wyrwiemy"....godz.23:15 Niedzie-la Jurek Wasowicz,
Od teraz droga "Antiki" przebiegac bedzie wg. ustalen organizatorów zlotu Cutty Sark Tall Ships' Races Plymouth - Falmouth - Lisbona Dla lubiacych podsumowania - ciekawostka, jak wynika z wyliczen Kapitana w ciagu pierwszych 30 dni podrózy, "Antica" miala jedynie 7 godzin wiatru, który mozna nazwac korzystnym. Dla zainteresowanych pogoda w rejonach Portsmouth polecam http://weather.yahoo.com
20/7/98 Poniedzialek - "Antica" dzis rano wystartowala w regatach Cutty Sark z Falmouth do Lizbony. Nowa zaloga, to czwórka studentów, w tym jedna dziewczyna. Pogoda nadal nieprzyjemna, zimno, deszcz, wiatr w morde. Prognoza na dalsza droge równie nieciekawa. Przewidywany jest najpierw maly bezruch, a potem dla odmiany maly sztormik. Wszyscy czuja sie OK, jacht sprawuje sie dobrze, nadzieja w sercach jest.
Relacja z rejsu - wrzesien 1998r.
Relacja z rejsu - pazdziernik 1998r.
Relacja z rejsu - listopad 1998r.
Strona internetowa podrozy jachtu "ANTICA"
"KRAJ", Rok VIII, sierpien 1998r. Brisbane,
Nr. 8, (142),. str. 4, kj9808an.doc
Do strony glownej -